W świątecznym klimacie przebiegało nasze spotkanie z dziećmi, bo Wielkanoc tuż tuż. Było trochę
literacko, trochę plastycznie. Dzieci obrysowując własną dłoń zrobiły zajączka.
Nasz zajączek co prawda nie kicał, ale był urokliwy. Było też czytanie wiersza „Wiosna” Małgorzaty Strzałkowskiej.
